czwartek, 30 grudnia 2010

z niebieskich kwadratów

2,5 na 2,5. Kawał narzuty, co? Kończona jeszcze w wigilię, bo była prezentem dla teściów. Dlatego na zdjęciach taka wymięta, bo dość mocno ją ścisnęłam, żeby zmieściła się pod choinką. Zaczęłam już ciąć kwadraty na następną narzutę, tym razem dla nas. Och, jak to wciąga!

wtorek, 28 grudnia 2010

smacznego!

Kanapka z sałatą, wędlina i serem. Smacznego! Ale pamiętajcie, żeby jeść na niby :)
I pozdrowienia dla szwagra, który mnie nauczył ustawiać balans bieli.

środa, 22 grudnia 2010

Wspaniały wieczór był u Puchatka, wszystkich rozgrzała ciepła herbatka :)

Natworzyłam kilka podkładek w komplecie z kubeczkami - podkładki patchworkowe, kubki ręcznie malowane. W sam raz na zimowe wieczory!
Zestaw dla dwojga:

Zestaw dla miłośnika kotów i trojga jego gości:




I pojedynczy kubek z konikiem:
Wszystko pojechało do galerii. Dwie świąteczne podkładki leżą jeszcze nie skończone. może zdążę jeszcze w tym roku, ktoś je pewnie dostanie pod choinkę :)

środa, 15 grudnia 2010